• Wstęp do nurkowania jaskiniowego: odpowiedź na pytanie.

    Autor: Maciej Kolasiński

    PJ1
    image-401
    Po dłuższej przerwie nowa relacja. Tym razem kilka wrażeń z pierwszego kursu nurkowania jaskiniowego tj. na stopień PJ1 KDP/CMAS oraz pierwszych zanurzeń pod realnym stropem. Coś czego nigdy nie robiłem. Po długim oczekiwaniu na sprzyjający termin doczekałem się. Część roku wymagająca pod względem termicznym – luty. Pierwsza myśl – będzie ciężko, ale trudno. Trzeba działać. Im trudniej w czasie szkolenia tym łatwiej w realnych warunkach. Wszystkie ćwiczenia odbywały się co prawda przy dodatniej temperaturze powietrza jednak temperatura wody jeziora Ukiel już nie rozpieszczała, maksymalnie +2 stopnie i cienki lód. W ciągu 2 dni zajęć na „sucho” i w wodach otwartych do opanowania był szereg umiejętności, głównie z samoratownictwa: oddychanie z partnerem na długim wężu podczas poruszania się po poręczówce w wariantach z widocznością oraz w „ślepej masce”.

    Czytaj dalej!!  Post ID 400


  • Na progu strefy mroku

    Autor: Daria Boruta

    Strona: torpeda23.blogspot.com

    Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego ktokolwiek miałby pakować ciężki sprzęt do auta i jechać w styczniu na polski biegun zimna, gdzie nawet śnieg pada poziomo? Dlaczego komuś chciałoby się taszczyć pod górę na plecach kilkadziesiąt kilogramów sprzętu, nurkować w ciemnych korytarzach, a potem wracać do samochodu i z niemałym trudem ściągać z siebie zamarznięty sprzęt? Już tłumaczę.

    Czytaj dalej!!  Post ID 400


  • Szarość

    Autor: Piotr Szewczyczak

    Prosta jak od linijki linia drogi prowadzi nas na wschód, wokół płaska pustka, w oddali widać ścianę lasu, otaczają nas szarobure pola, zmiętoszone późną jesienią łąki… gdzieniegdzie pojedyncza chałupina, krowa..

    Wdrukowane w głowę przez nasz kochany system edukacji  słowa, same cisną się na usta… „Litwo, ojczyzno moja….”  swoją drogą kiedy to było i kto jeszcze by się dzisiaj  pod tym podpisał.

    Jesienny krajobraz otacza nas i przytłacza, wiosną lub latem musi tu być pięknie i kolejna klasyka pod powiekami…

    Czytaj dalej!!  Post ID 400


  • Cavern w Fortach

    Autor: Agnieszka „Gunia” Dzwonkowska

    Pełne zaskoczenie? Kurs Cavern można zrealizować nad Hańczą z końcowym nurkowaniem w forcie w Kownie! Otóż tak, jest to możliwe.
    Nowe umiejętności zostały wykonane w jeziorze Hańcza, która znajduje się w bliskim sąsiedztwie z Litwą. Finał odbył się w zamkniętej przestrzeni- w zalanym forcie w Kownie, gdzie kilkudniowy kurs był sfinalizowany. Fort odkryliśmy już kilka lat temu, dzięki uprzejmości naszych litewskich przyjaciół. Podstawowe umiejętności nabywaliśmy w „ogródku jaskiniowym, po wstępie teoretycznym, należało przejść w symulowanej utracie widoczności trzymając się utworzonych poręczówek, uważając by nie chwycić nieprawidłowej liny oraz zważając na znaczniki, które większość z kursantów. To samo kursanci musieli wykonać pod wodą. Instruktorzy nauczyli kursantów jak komunikować się z zaciemnioną maską i wykonywać jednocześnie różne zadania, jak dzielić się powietrzem, bez utraty kontaktu z liną poręczową. Czytaj dalej!!  Post ID 400


  • Pierwszy krok do wielkiej ciemności

    Autor: Radomir Fluda

    Cała historia zaczęła się tak:
    „Słuchaj – powiedział Jarek (szef bazy Banana Divers nad jeziorem Hańcza), w przyszłym tygodniu organizujemy w bazie kameralny kurs jaskiniowy, może masz ochotę? ”
    -Właściwie, po co mi to szkolenie, ten plastik? Czy wybieram się do jakiejś jaskini …?
    -Czy pociągają mnie zimne i ciemne, ciasne szczeliny wydrążone w ziemi, skale przez wodę i czas? -Czy chcę narażać się na stres związany z nurkowaniem „pod sufitem” bez możliwości awaryjnego wynurzenia? Przerażające filmowe historie o jaskiniach pełnych ślepych, krwiożerczych albinosów czyhających na grotołazów czy sceny z filmu Sanctum, choć fikcyjne, dodatkowo dodawały smaczku. Czytaj dalej!!  Post ID 400


  • Pytania, których nie ma

    Autor: Kinga Korniejenko

    Do jaskiń nurkować bynajmniej się nie wybieram… tak przynajmniej sądziłam po zrobionym kilka lat temu kursie taternika jaskiniowego. Wziąwszy pod uwagę wspomnienia z ciemnych, niezbyt ciepłych i ciasnych jaskiń tatrzańskich, w nurkowaniu w nich nie dostrzegałam nic fajnego. Pamiętając przechodzenie przez zaciski, nie wyobrażałam sobie targania tam sprzętu nurkowego, po to by zanurkować kilka minut w lodowatej wodzie… brrr… Czytaj dalej!!  Post ID 400


  • Przygoda życia

    Autor: Błażej Pruski

    W miesiącu sierpniu 2014 roku miałem okazję wzięcia udziału w wyprawie speleologicznej do Albanii. Projekt miał na celu poszukiwanie nowych jaskiń, eksploracje zlokalizowanych przy poprzednich wyprawach, przesunięcia przodków poprzez położenie poręczówek, kartowanie celem sporządzenia planów, wyszukiwanie nowych ciągów i połączeń oraz sporządzenie dokumentacji filmowej. Ponieważ byłem tam w charakterze sympatyka, zaproszonego przez Członków Grupy Nurków Jaskiniowych moja relacja nie wchodzi w sferę dokonań merytorycznych, nie ma charakteru dziennika, sprawozdania naukowego. Czytaj dalej!!  Post ID 400